Wydziedziczenie i niegodność dziedziczenia, choć w gruncie rzeczy sprowadzają się do takiego samego rezultatu jakim jest pozbawienie prawa do nabycia majątku spadkowego przez spadkobiercę, stanowią dwie zupełnie odrębne instytucje, które uregulowane zostały w całkowicie odmienny sposób.

            Wydziedziczenie stanowi jeden z przejawów woli spadkodawcy i polega na pozbawieniu zstępnych, małżonka lub rodziców spadkodawcy prawa do zachowku. W potocznym rozumieniu przyjmuje się natomiast, że z wydziedziczeniem mamy do czynienia wówczas, gdy spadkodawca w testamencie zawarł rozporządzenie, że pewien krąg jego spadkobierców, najczęściej osoby najbliższe spadkodawcy, nie będą po nim dziedziczyć majątku, gdyż spadkodawca sobie tego po prostu nie życzy. Wskazana interpretacja instytucji wydziedziczenia nie jest błędna, jednakże nie obejmuje wszystkich aspektów jakie zostały zawarte w definicji ustawowej wydziedziczenia. Wydziedziczenie na gruncie obecnych przepisów mówi co prawda tylko o pozbawieniu spadkobierców roszczeń o zachowek, należy jednak pamiętać, że roszczenie o zachowek uzależnione jest od posiadania prawa do nabycia majątku spadkowego na podstawie ustawy, a zatem jeżeli spadkodawca zawarł rozporządzenie dotyczące roszczenia o zachowek to przyjmuje się, że wyłączył również dane osoby, należące do kręgu spadkobierców ustawowych, od dziedziczenia ustawowego. Wydziedziczenie obejmuje zatem dwa aspekty: dziedziczenie ustawowe oraz prawo do zachowku. Oczywiście nie ma przeszkód, aby spadkodawca sporządził tzw. testament negatywny w którym wyłączy dane osoby z dziedziczenia ustawowego, należy jednak pamiętać, że taki zapis nie stanowi wydziedziczenia w rozumieniu przepisów ustawy i wówczas takie osoby nie zostaną pozbawione prawa do zachowku.

            Zapis dotyczący wydziedziczenia może być dokonany tylko w testamencie oraz musi wskazywać przyczynę wydziedziczenia, co oznacza, że przyczyna ta musi wystąpić przed sporządzeniem zapisu dotyczącego wydziedziczenia, gdyż wydziedziczenie bez podstaw nie pozbawia prawa do zachowku. Wydziedziczenie nie zależy jednak tylko od subiektywnej woli spadkodawcy, gdyż aby było skuteczne musi nastąpić na podstawie przynajmniej jednej z trzech przyczyn, jakie ustawodawca uznał za podstawy uzasadniające wydziedziczenie. Wydziedziczenie będzie zatem skuteczne wobec osoby, która wbrew woli spadkodawcy uporczywie postępuje w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, która dopuściła się względem spadkodawcy lub względem osób bliskich spadkodawcy, umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności lub rażącej obrazy czci, bądź gdy uporczywie nie dopełniała względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

            Uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego będzie zachodzić wówczas, gdy spadkobierca obiektywnie narusza zasady współżycia społecznego, w sposób powtarzalny i długotrwały. Spadkodawca musi ponadto za życia wyrazić dezaprobatę wobec zachowania spadkobiercy.

            Dopuszczenie się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, stanowi kolejną przesłankę do wydziedziczenia spadkobiercy. Ocena wskazanej przesłanki winna być dokonana w oparciu o właściwe przepisy prawa karnego, jednakże sąd orzekający o skuteczności wydziedziczenia uprawniony jest do wydania samodzielnej opinii w kwestii popełnienia przestępstwa, jeżeli nie zapadł w tym przedmiocie wyrok karny.

            Natomiast przez uporczywe nie dopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych, należy rozumieć, np. uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, czy brak opieki nad osobą starszą bądź chorą. Zaistnienie wskazanej przesłanki również zależy od powtarzalności i stałości zachowania spadkobiercy.

            Wydziedziczenie, aby było skuteczne, musi zostać zawarte w testamencie oraz nie może być uczynione pod warunkiem, ani z zastrzeżeniem określonego terminu. Ponadto, spadkodawca nie może wydziedziczyć spadkobiercy, jeżeli mu wybaczył.

            Niegodność dziedziczenia natomiast, nie zależy od woli spadkodawcy, lecz od zachowania spadkobiercy i może być stwierdzona tylko w orzeczeniu sądowym. Zgodnie z uregulowaniami ustawy, za niegodnego dziedziczenia uznany zostanie bowiem ten spadkobierca, który dopuścił się umyślnego i ciężkiego przestępstwa przeciwko osobie spadkodawcy, groził lub podstępem nakłonił spadkodawcę do sporządzenia bądź odwołania testamentu albo w takim sam sposób przeszkodził spadkodawcy w dokonaniu jednej ze wskazanych czynności, bądź umyślnie ukrył lub zniszczył testament sporządzony przez spadkodawcę albo świadomie skorzystał z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę.

            Ocena czy spadkobierca dopuścił się umyślnego i ciężkiego przestępstwa przeciwko osobie spadkodawcy, w pełni należy do sądu cywilnego, który obowiązany jest stosować również przepisy prawa karnego w odpowiednim zakresie. Istotne jednak jest, aby owe przestępstwo było skierowane bezpośrednio przeciwko osobie spadkodawcy, gdyż tylko taki czyn uzasadnia wydanie orzeczenia stwierdzającego niegodność dziedziczenia danej osoby.

            Nakłonienie spadkodawcy groźbą lub podstępem do sporządzenia lub odwołania testamentu albo przeszkadzanie spadkodawcy w dokonaniu jednej ze wskazanych powyżej czynności, stanowi drugą przesłankę uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia. Stwierdzenie niegodności dziedziczenia na skutek wskazanego uregulowania będzie możliwe tylko w sytuacji, gdy działania podjęte przez spadkobiercę osiągnęły zamierzony skutek, a więc, gdy spadkodawca odwołał lub sporządził testament, bądź nie sporządził ani nie odwołał testamentu na skutek działań spadkobiercy.

            Umyślne ukrycie, zniszczenie, podrobienie lub przerobienie przez spadkobiercę testamentu spadkodawcy bądź świadome skorzystanie z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę, stanowi ostatnią przyczynę uzasadniającą uznanie danej osoby za niegodną dziedziczenia. Ziszczenie się wskazanej przesłanki nie zależy od rezultatu z jakim działał spadkobierca, ale istotny jest jedynie jego zamiar. Sam fakt, że spadkobierca działał w przekonaniu, że dokonał ukrycia, zniszczenia, podrobienia lub przerobienia ważnego testamentu spadkowego jest wystarczający do uznania go za niegodnego, nawet jeżeli ostatecznie okaże się, że testament, który został przez niego naruszony, nigdy nie był ważnie sporządzony.

            Następstwem uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia jest wyłączenie go od dziedziczenia, a ponadto, osoba taka nie może ubiegać się również o zachowek. Oczywiście, jeżeli spadkodawca przebaczył spadkobiercy, spadkobierca ten nie może być uznany za niegodnego. Cechą wspólną zatem wydziedziczenia i niegodności dziedziczenia jest wyłączenie pewnych osób z kręgu uprawnionych do nabycia majątku spadkowego oraz dochodzenia roszczenia o zachowek. Istotną różnicą jest natomiast wola spadkodawcy w tym zakresie, gdyż wydziedziczenie następuje na skutek złożenia przez spadkodawcę stosownego oświadczenia w przedmiocie wydziedziczenia w testamencie, natomiast stwierdzenie niegodności dziedziczenia następuje na skutek orzeczenia sądu po przeprowadzeniu postępowania zainicjowanego przez osobę mającą interes w uznaniu spadkobiercy za niegodnego. Ponadto, uznanie za niegodnego może dotyczyć zarówno spadkobiercy testamentowego, jak i ustawowego, natomiast wydziedziczenie odnosi się tylko do spadkobierców ustawowych.

Wydziedziczenie, a niegodność dziedziczenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *