Mimo, iż instytucja zachowku funkcjonuje w obrocie prawnym od dawien dawna i nie jest żadnym novum, to zapewne nie jeden spadkobierca bardzo się zdziwił, gdy otrzymał wezwanie do zapłaty lub nawet pozew o zapłatę. Pamiętać należy, że zachowek jest roszczeniem pieniężnym, co oznacza, że uprawnionemu do otrzymania zachowku zawsze przysługuje tylko roszczenie o zapłatę, a nie np. żądanie wydania przedmiotów wchodzących w skład majątku spadkowego. Wskazane uregulowanie dotyczące zachowku, niestety bardzo często prowadzi do sytuacji w której spadkobierca nie dysponuje sumą pieniędzy, która zaspokoi zgłaszane roszczenie o zachowek, bo w spadku otrzymał np. mieszkanie lub samochód. Zanim jednak taki spadkobierca wpadnie w panikę i w pośpiechu zacznie organizować środki konieczne do zaspokojenia wysuwanego roszczenia, warto upewnić się czy roszczenie jest faktycznie zasadne, gdyż w wielu przypadkach zachowek nie będzie musiał być uiszczany i to nie tylko dlatego, że o jego zapłatę wystąpiła osoba nieuprawniona.

Jak już zostało to powyżej wskazane, roszczenie o zapłatę zachowku jest roszczeniem majątkowym, a więc jak wszystkie tego typu żądania ulega przedawnieniu i właśnie upływ terminu przedawnienia stanowi najskuteczniejszy sposób na uchylenie się od zapłaty uprawnionemu zachowku. Przedawnienie w przypadku zachowku jest jednakże nieco inaczej uregulowane, gdyż nie stosuje się do niego przepisów ogólnych regulujących terminy przedawnienia, lecz przepis szczególny zawarty w księdze czwartej Kodeksu cywilnego, aby więc prawidłowo obliczyć czy w danej sprawie doszło do przedawnienia roszczenia należy mieć na względzie zapisy szczególne.

Zgodnie z brzmieniem obowiązujących przepisów, roszczenie uprawnionego z tytułu zachowku przedawnia się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu. Przytoczony przepis zdaje się nie budzić wątpliwości, w praktyce jednakże zdarzają się sytuacje w których jego prawidłowe zastosowanie jest bardzo utrudnione, przez co bieg terminu przedawnienia może rozpocząć się nieco później, a nie z momentem ogłoszenia testamentu. I tak, jeżeli spadkodawca pozostawił kilka testamentów o różnej treści, które następnie zostały otworzone i ogłoszone, to termin przedawnienia roszczenia o zachowek nie rozpocznie swojego biegu, dopóki nie zostanie wyjaśnione, który z pozostawionych testamentów jest ważny, i tym samym skuteczny. Przedawnienie również nie będzie biec, gdy uprawniony do zachowku jest uważany z mocy prawomocnego postanowienia sądu za spadkobiercę testamentowego, a więc termin przedawnienia nie płynie, dopóki nie zostanie przeprowadzone i zakończone postępowanie, które wykaże, że testament na podstawie którego nastąpiło dziedziczenie jest nieważny. Także, jeżeli na rzecz uprawnionego do zachowku został w testamencie ustanowiony zapis pod warunkiem zawieszającym, to przedawnienie rozpocznie swój bieg dopiero z chwilą, gdy w wyniku ziszczenia się lub nieziszczenia się warunku zapis stanie się bezskuteczny.

Inaczej nieco ustawodawca uregulował natomiast termin do wystąpienia z roszczeniem o uzupełnienie zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny, gdyż pięcioletni termin przedawnienia biegnie od dnia otwarcia spadku, a więc od dnia śmierci spadkodawcy, co stanowi sporą różnicę, o której należy pamiętać.

Tak jak każde inne przedawnienie, przedawnienie zachowku może ulec przerwaniu poprzez przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje bądź przez wszczęcie mediacji. Ponadto, zgodnie ze stanowiskiem judykatury, bieg przedawnienia roszczenia o zachowek przerywa także zgłoszenie przez uczestnika postępowania w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku zarzutu nieważności testamentu. Skuteczne przerwanie biegu przedawnienia ma doniosłe znaczenie, gdyż po każdym przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo, a więc jeśli po upływie czterech lat przedawnienia termin ten zostanie skutecznie przerwany, to od tego momentu uprawniony ma kolejne pięć lat, aby wystąpić z roszczeniem o zachowek, czyli łącznie przez dziewięć lat może dochodzić swego roszczenia.

Istotne również jest, że zarzut przedawnienia nie jest brany pod uwagę przez sąd lub przez inne organy, z urzędu bądź automatycznie, a więc, aby skutecznie skorzystać z przywileju przedawnienia roszczenia należy taki zarzut podnieść i to najlepiej zaraz po zgłoszeniu przez uprawnionego roszczenia o zapłatę.

Czy da się uniknąć zapłaty zachowku ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *